sztaluga gdzieś mi zaginęła i musiałam malować na starym krześle :(
Strasznie mi się nie podoba ta praca.... Wysłałam ja mojej pani... sa kilka rzezy do poprawy. I chyba wezmę ja na przeglądy... tylko jeszcze nad nia popracuje
Musze narysować tez akty ;) linki do fajnych zdjęć będą mile widziane ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz